moje komentarze

  • 25.11.2008 11:23

    dwukadencyjność

    Ja bym rozszerzył postulat o dwukadencyjność o wszystkie urzędy - niech dotyczy to również posłów i senatorów. Ci to dopiero oduczyli się pracy, za to nauczyli się załatwiać różne stanowiska i sprawy korzystając z poczucia własnej ważności. I kolor partyjny nie ma tu znaczenia. Co do Karnowskiego, to tylko drobna uwaga, że wszystkie zarzuty wobec niego jeden po drugim są odstrzeliwane i póki co nie udało mu się udowodnić żadnych przekrętów.
    1MAUD: Milcz waść, wstydu oszczędź
  • 18.12.2007 15:10

    Autor

    Program lubię bo to jeden z niewielu programów gdzie tak naprawdę rozmawia się na takie tematy. W prywatnych stacjach gonią za sensacją, bo ta zapewnia oglądalność, więc zapraszają - im bardziej kontrowersyjnych polityków - tym lepiej. Ale wczorajszy program był słaby. Przy czym, mnie zbulwersował w zasadzie z innego powodu niż Miragnot - ale o tym na moim blogu.
    MIRAGNOT: 50 minut nienawiści Pospieszalskiego
  • 11.12.2007 20:44

    Autor

    Ale co w tym niezwykłego? Msze po łacinie to nie jest żadna nowość, czy fanaberia. W mojej parafii jest taka msza raz w miesiącu.
    PUBLICYŚCI KONSERWATYZM.PL: Adam Wielomski: Czy abp. Życiński stał się "łacinnikiem"?
  • 14.03.2008 14:05

    @ufka

    PO dało się wciągnąć w grę. Tak masz rację, że gdyby się od razu spostrzegli o co naprawdę chodzi - inaczej by grali. A teraz to reszta gra jak JK im zagra. O to właśnie chodziło.
    KAARAAMBA: Karnawał w środku Wielkiego Postu
  • 22.01.2008 16:25

    @wisla

    Dziękuję za garść faktów. Polityka prowadzona przez Fotygę, to takie "na złość mamie odmrożę sobie uszy". Nikt nie każe prowadzić nam polityki czołobitnej wobec Rosji, ale miejmy szacunek dla innych ancji, skoro sami chcemy być szanowani. W końcu to słowianie i powinniśmy lepiej rozumieć ich sposób myślenia niz ktokolwiek inny.
    KAARAAMBA: Free hYpocritical Mind
  • 22.01.2008 14:26

    @kismet

    Jak masz coś ciekawego do napisania to napisz, jak nie - to out. Nie czuj się wywołany dzisiejszym tytułem.
    KAARAAMBA: Free hYpocritical Mind
  • 18.01.2008 13:04

    Boanerges

    Ja nie rozumiem jak demokratyczne Państwo może się bać rozsierdzonych górników! Jak to świadczy o sile tego Państwa? Za komuny Państwo się bało swoich obywateli, bo było słabe. Ale teraz rzeczywiście przydałby nam się ktoś taki jak Thatcher. Ale dziś prawdziwych mężczyzn już nie ma ;-)
    KAARAAMBA: Pawlak, podejdź no do płota!
  • 18.01.2008 12:57

    Kismet

    Nie czytałeś uważnie :p Układ to wszystkie związki zawodowe, nie wyłączając tych "normalnych", którzy wyciągają kasę w sposób "cywilizowany", tzn. co jakiś czas. A Solidarność80 z Budryka, to tylko ich bardziej radykalna odmiana. Generalnie wszyscy są nastawieni na to, żeby doić Spółki węglowe niezależnie od tego czy kondycja spółek jest dobra czy zła. Niezależnie od tego, czy zapewni to właściwą restrukturyzację i zabezpieczy byt kopalni w czasach kiedy węgiel będzie tańszy. To wszystko związkowcy mają gdzieś. Liczy się kasa i długa lista przywilejów.
    KAARAAMBA: Pawlak, podejdź no do płota!
  • 18.12.2007 16:33

    krakus

    Radziszewska to taka pani pedantyczna, która nie bardzo pasuje do formuły tok-szoł. Ale Pospieszalski też mógł inaczej pytania formułować, bo żądając na tak rozległy temat prostej odpowiedzi, nie może się wiele spodziewać.
    KAARAAMBA: Warto rozmawiać o religii i in-vitro
  • 18.12.2007 13:44

    Blogooblatywacz

    Jeśli ty nie widzisz powodu dla którego ktoś mówgłby chcieć zdawać z ateizmu - to ja tym bardziej. Nie w tym jednak rzecz. Chodzi o równość praw niezależnie od przekonań i od tego jak licznie dana religia/ideologia jest w kraju wyznawana. Nie mówię "nie dla religii w szkołach", tylko "tak, ale dla wszystkich według własnych przekonań, ale raczej to więcej szkód niż pożytku przyniesie".
    KAARAAMBA: Warto rozmawiać o religii i in-vitro
  • 18.12.2007 13:37

    Wpisz i Krakus

    Krakus, przekonałeś mnie. Faktycznie można mieć wiedzę i nie wierzyć. Może są to wyjątki, ale tak, masz rację w tym elemencie. Nie zmienia to jednak moich tez, że prawa wszyscy obywatele mają jednakowe i niezależnie od wyznawaniej religii powinni mieć możliwość jej zdawania na maturze, jeśli tylko taki przywilej będą mieli katolicy. Że nie ma sensu dyskutować czy powinno się dotować in-vitro jak się nie podało definicji życia i nie rozstrzygnęło podstawowych kwestii etycznych. Rozmawiajmy o tym czym jest in-vitro, czym jest antykoncepcja, a kwestie czy to finansować czy nie - zostawmy na potem. Bo tak to rozmowa wygląda jak odpowiedź na pytanie: "Czy in-vitro powinno się dotować, i dlaczego nie?" Czy naprawdę dlatego że większość w tym kraju to katolicy? Czy jakby było ich mniej, to tematu nie ma?
    KAARAAMBA: Warto rozmawiać o religii i in-vitro
  • 18.12.2007 13:17

    blogooblatywacz

    Uważasz, że nie ma ateizmu? Uważasz że nie ma takiej ideologii? Skoro Terlikowski twierdzi że jest coś takiego jak "laicka i świecka ideologia" to dlaczego ty negujesz istnienie ateizmu? Istnienie analogii dostrzegłbyś gdybyś nie był katolikiem. Wznieś się ponad własne przekonania.
    KAARAAMBA: Warto rozmawiać o religii i in-vitro
  • 18.12.2007 13:06

    eFlesh

    Ja się z Tobą absolutnie zgadzam, że nie da się pogodzić tego, że ktoś się nazywa katolikiem (czyli przyjmuje nauczanie kościoła, również o tym od kiedy jest życie) a z drugiej strony godzi się proces niszczenia zarodków w trakcie całego procesu in-vitro (ważne: z tego co ja rozumiem złe jest nie samo zapłodnienie, ale fakt że w trakcie całego _procesu_ niszczy się inne życie). Tu nie trzeba nawet być Katolikiem żeby dostrzec sprzeczność. Niezgodzę się z Tobą że przykład niszowych sekt jest do pominięcia jako nieważny. Inaczej byś mówił jako katolik w muzułmańskim kraju. Jeśli chodzi o finansowanie in-vitro: jeśli by Pan dokładnie przeczytał to co napisałem, to wyczytałby Pan, że nigdzie nie popierałem dotowania takich działań. Obalam jedynie argument Pospieszalskiego na ten temat, który twierdzi że nie można z podatków katolików finansować czegoś co jest niezgodne z tą nauką. To jest absurd. Bo jeśli spojrzeć z punktu widzenia ludzi innych wyznań - to taki argument jest nie do przyjęcia. Dlatego powiedziałem - najpierw pogadajmy co jest etyczne, a co nie, a dopiero potem czy to finansować czy nie. Takimi argumentami jak padły z ust Pospieszalskiego nikogo kto nie jest katolikiem się nie przekona.
    KAARAAMBA: Warto rozmawiać o religii i in-vitro
  • 18.12.2007 12:49

    Wpisz

    Generalnie nikt nie mówi o tym jak taka matura miałaby wyglądać, wszyscy snują domysły. Zadałem konkretne pytanie: czy można być dobrym z religii nie będąc religijnym? W moim odczuciu to raczej niemożliwe. Może być niestety tak, jak pokazuje praktyka, że nauczyciele ocenią "zaangażowanie", a więc religijność maturzysty, zamiast oceniać jego wiedzę. To uważam jest zagrożenie dla obiektywności i sensowności tego pomysłu. Po drugie wprowadzenie religii musi pociągać za sobą również dopuszczenie innych wyznań. Jeśli dojdzie do tego że egzamin protestancki będzie łatwiejszy, to gremialnie wszyscy pójdą na egzamin protestancki. I cała sprawa obróci się przeciwko KK. Sprawa leczenia płodności i bezpłodności - to tematy które miały być poruszone w programie, ale wyraźnie zabrakło na nie czasu. Niemniej uważam, że łączenie tych tematów z kwestią finansowania przez Państwo w momencie kiedy nie rozstrzygnęło się podstawowych kwestii etycznych i moralnych - nie ma większego sensu.
    KAARAAMBA: Warto rozmawiać o religii i in-vitro
  • 18.12.2007 12:11

    eFlash

    Nie wiem dlaczego proponujesz mi aby udowadniał że to akurat Pospieszalski ma rację, a nie ja. Rzecz wydaje mi się prosta: nie można mówić, że nie możemy czegoś finansować dlatego że część osób przynależy do KK który takich praktyk zabrania (zwróć uwagę, że nie wszyscy katolicy podzielają ten osąd). Dla analogii podam przykład świadków Jehowy, którzy nie tolerują transfuzji krwi. Słyszałeś aby domagali się zamknięcia ośrodków dializ i transfuzji, ponieważ płacą podatki, ale się nie na takie rzeczy?
    KAARAAMBA: Warto rozmawiać o religii i in-vitro
  • 18.12.2007 12:00

    Pytanie

    Czy nie będzie tak, że ludzie zaczną zdawać z tej religii która okaże się najprostsza do zdawania? Czyli nagle okaże się że na maturze więcej mamy wyznawców hare-kriszna niż katolików. Nauki niektórych wyznań są dużo prostsze do przyswojenia.
    KAARAAMBA: Warto rozmawiać o religii i in-vitro
  • 18.12.2007 11:23

    ISZBIN

    Wybacz, ale tu nie chodzi o niczyją zgodę. Jestem zdania, że Państwo powinno gwarantować równość w dostępie do nauki wybranego wyznania. Terlikowski postawił tezę, że "świeckość i laickość też jest pewnego rodzaju ideologią". Jeśli uznać to za prawdę, idąc tym tropem trzeba zapewnić wszystkim - a więc i wyznawcom takich ideologii - równe prawa. Uznanie tych praw przez zwolenników nauczania religii w szkołach byłoby wyrazem tolerancji i rzeczywistego pojmowania równości obywateli. Ciekaw jestem opinii Terlikowskiego i Pospieszalskiego na ten temat.
    KAARAAMBA: Warto rozmawiać o religii i in-vitro
  • 17.12.2007 13:36

    Maryla

    Dziękuję za wypowiedź najbardziej obiektywnej z obiektywnych. Szczujek
    KAARAAMBA: Prezydent Michał Kamiński
  • 17.12.2007 13:14

    Mad Dog

    Takiego wpływu na elektorat to chyba nie ma - wszelkie notowania PiS w większej mierze zależą od tego czego _nie_robi_ Kaczyński, niż z tego co robi Kamiński. Trudno powiedzieć czy wszystkie opinie wypowiadane przez Kamińskiego są naprawdę uzgodnione i przyzwolone przez nominalnego Prezydenta, ale wydaje mi się zwyczajnie trudne logistycznie, aby wszystko co Kamiński mówi było faktycznie po wcześniejszym uzgodnieniu z Kaczyńskim. Dziś politykę robi się dzięki mediom. W takim układzie faktem jest że Kamiński a nie Kaczyński kreuje politykę Kancelarii Prezydenta.
    KAARAAMBA: Prezydent Michał Kamiński
  • 17.12.2007 12:56

    Kismet

    Nie mogę się z kolegą zgodzić, że się z kolegą zgodziłem. EOT.
    KAARAAMBA: Prezydent Michał Kamiński

123456 następna

Wszystkie notki Dodaj bloga do ulubionych
Moje komentarze Blog przez RSS
Komentarze przez RSS
"Politycy są jak pieluchy. Powinni być zmieniani często i z tego samego powodu." Tony Blair "Ponieważ polityk sam nie wierzy w to, co mówi, jest zaskoczony, gdy inni mu wierzą." Charles de Gaulle "Politykę uważa się za drugi najstarszy zawód świata. Doszedłem do wniosku, że jest bardzo podobny do pierwszego." Ronald Reagan "W polityce głupota nie stanowi przeszkody." Napoleon Bonaparte

Ostatnie notki

  • Karnawał w środku Wielkiego Postu

    Ze zdziwieniem czytam te wszystkie mądre komentarze nt. zamieszania wokół Traktatu i widzę że całkiem spore grono...

    14.03.2008 13:35 5
  • Free hYpocritical Mind

    Obłuda niektórych komentatorów nie zna granic. Jeśli przejrzeć komentarze dotyczące polityki zagranicznej,...

    22.01.2008 14:02 4
  • Pawlak, podejdź no do płota!

    Walka z układami to miała być domena poprzedniego rządu. Jak dla mnie jeden z takich układów ułatwia zadanie, bo...

    18.01.2008 12:00 8

Moje ostatnie komentarze

  • dwukadencyjność

    Ja bym rozszerzył postulat o dwukadencyjność o wszystkie urzędy - niech dotyczy to również...

    25.11.2008 11:23

  • Autor

    Program lubię bo to jeden z niewielu programów gdzie tak naprawdę rozmawia się na takie...

    18.12.2007 15:10

  • Autor

    Ale co w tym niezwykłego? Msze po łacinie to nie jest żadna nowość, czy fanaberia. W mojej...

    11.12.2007 20:44

  • @ufka

    PO dało się wciągnąć w grę. Tak masz rację, że gdyby się od razu spostrzegli o co...

    14.03.2008 14:05

  • @wisla

    Dziękuję za garść faktów. Polityka prowadzona przez Fotygę, to takie "na złość mamie...

    22.01.2008 16:25

Aktywne dyskusje

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Moje tagi

zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook